Aby odnosić sukcesy grając na giełdzie, trzeba być ze wszystkim na bieżąco. Pytanie tylko, jak to zrobić, skoro poza światem giełdowym jest jeszcze świat, w którym żyjemy na co dzień- rodzina, dom, praca… Nie da się być fizycznie w kilku miejscach naraz- brać udział w rodzinnym obiedzie, a jednocześnie być na giełdzie, bacznie obserwować, jak zmienia się sytuacje gospodarcza danej spółki na rynku i dokonywać trafnych inwestycji jeśli, gdy jest ona naprawdę zadowalająca. Nie ma takiej mocy, która dawałaby możliwość bycia tu i tam w jednej chwili. Tymczasem, „dobry zawodnik”, aby nie wypaść z gry, musi być na każdy „gwizdek”, musi być dyspozycyjny, a przede wszystkim, mus być gotowy do podejmowania szybkich decyzji.
Tylko zawodowcy mogą pozwolić sobie na cielesną obecność w budynku giełdy– specjaliści, inwestorzy, doradcy, zawodowi maklerzy czy daytranderzy oczywiście, pod warunkiem, że nie gonią ich inne obowiązki, a więc, gdy giełda i inwestycje są nie tylko ich hobby, ale też pracą, sposobem na życie. Dokumenty praw majątkowych będące instrumentami na rynku finansowym zwanym giełdą są bowiem w stanie uczynić nasze życie takim, jakim chcemy aby było. Obrót papierami wartościowymi na rynku, poza przyjemnością i satysfakcją, których dostarcza, przy odrobinie talentu i szczęścia, da nam poznać także smak wygranej i bogactwa.
Notowania giełdowe on-line, to szansa na bycie ze wszystkim na bieżąco nawet, mimo dalekich odległości. Dzięki połączeniu internetowemu, możemy pozwolić sobie na luksus bycia tysiące kilometrów od siedziby giełdy i efektywne inwestowanie na giełdzie jednocześnie. Wystarczy tylko, że mamy przy sobie laptop z vi-fi czy też telefon z Internetem, a wszystko staje się dziecinnie proste.
Na stronie internetowej giełdy albo na innych stronach i w witrynach powiązanych, znajdziemy tabele odpowiadające tej, które znajdują się w budynku giełdy. Dzięki nim, nie umknie nam żadna informacja, ważna lub mniej ważna, to bez znaczenia. Wszystkie cenne informacje zostaną nam podane niemalże jak „na tacy”. Marnotrawstwem byłoby nie wykorzystać takiej możliwości. Gdy chodzi o tak duże pieniądze jak te, którymi obraca się na giełdzie, nie ma ani chwili do stracenia, bo żeby wygrać, trzeba grać.